sobota, 14 lipca 2012

Chusteczniki bez kraka.



Bez kraka ale za to z dużą ilością kropeczek mniejszych i większych.

3 komentarze:

Isabel R. pisze...

Preciosa caja!!!!!
Besos

KasiaN pisze...

Witam, ciesze się, że mogłam zobaczyć choć część tych cudeniek na żywo:) Pięknie tu i zagoszczę na dobre. Moja córcia nie przestaje marzyć o serduszku z wróżką:)) Zapraszam do siebie: kasiaen.blogspot.com. Cieszę się, że kolejna osoba z blogowego świata mieszka tak niedaleko. Pozdrawiam serdecznie

Irena pisze...

Z kropeczkami wyszło ślicznie:)